Się Żyw

Uwaga urlop! W dniach 02-11.03 przebywamy na urlopie. Wszystkie zamówienia, złożone po 1.03 zaczniemy wysyłać 12.03.WAŻNE! Jeśli kupujesz tylko e-book, warsztat, szkolenie, od razu po zakupie otrzymasz na maila otrzymasz link do jego/ich pobrania!!. Jeśli kupujesz inne produkty, wymagające wysyłki, link do pobrania e-book, otrzymasz po ich wysłaniu, czyli po 12.03. Prosimy o wpisywanie prawidłowych adresów mailowych aby produkty elektroniczne od razu trafiały do Państwa. 

Moja Historia

Mam na imię Justyna i jestem pasjonatką zdrowego i prawdziwego jedzenia, które karmi nasze mitochondria i odżywia całe ciało i umysł.

Jako dziecko bardzo chorowałam na typowe infekcje, które wydawałoby się są nieodłącznym stanem każdego, małego dziecka. Duża ilość antybiotyków, leków przeciwzapalnych oraz innych terapii proponowanych przez lata, przez medycynę akademicką bardzo negatywnie wpłynęła na mój układ odpornościowy. Samopoczucie z roku na rok było coraz gorsze, a początkowo “standardowe” objawy typu katar, kaszel czy gorączka zaczęły zmieniać się w problemy z sercem, wzrokiem, napięciem mięśniowym, układem pokarmowym, endokrynologicznym, kostnym, krwionośnym i wieloma innymi. Po wielu latach błędnych diagnoz, takich jak miedzy innymi zanik mięśni, arytmia, częstoskurcz nadkomorowy, zespół wazo-wagalny, hashimoto, depresja, reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane, hipochondria, w 2008 roku stwierdzono u mnie przewlekłą neuroborelioze. Od tego czasu moja walka o życie i zdrowie była błaganiem o każdy oddech, chociaż jedną minutę bez bólu czy samodzielne dojście do toalety. Wiele lat notorycznych wizyt lekarskich, ogromu wydanych pieniędzy i litry wylanych łez moich i moich najbliższych, doprowadziły mnie do momentu, w którym nadzieja umarła.

W 2008 roku zaproponowano mi rozrusznik serca, który to podobno, miał wpłynąć pozytywnie na stabilizację mojego stanu zdrowia. Stan mojego organizmu był fatalny, objawy były tak rozsiane po różnych układach, tak silne i na tyle poważne, że zdecydowałam się na poszukiwanie powodów swojego stanu na własną rękę. Od 2008 roku zgłębiam wiedzę na temat rożnego rodzaju diet, TCM, ziołolecznictwa, akupresury, akupunktury i refleksologii. Interesuje się wszystkim, co pomaga a nigdy nie szkodzi ludzkiemu organizmowi. Nadzieja na moje wyleczenie, odebrana mnie przez lekarzy w roku 2010, całe szczęście nigdy mnie nie opuściła. Przez ostatnie 15 lat udało mnie się nie tylko zaprzeczyć diagnozom lekarskim ale również wstać na własne nogi, powróci do życia, do prowadzenia samochodu ale również do pracy. 

Od lat dzielę się moją historią, pomagam i edukuje ludzi w jaki sposób zadbać o swój organizm kompleksowo, jak zadbać o sen, oddech i żywienie. 

Jestem terapeutą żywieniowym i oddechowym. W swojej praktyce wykorzystuję oddech do:

Przywrócenie odpowiedniego toru oddechowego, uczę oddechu redukcyjnego, pomagam pozbyć się bezsenności, chrapania, astmy, alergii wziewnych, ataków paniki, depresji, problemów z nauką, brakiem koncentracji. Moimi klientami są zarówno dzieci jak i dorośli.

W terapii żywieniowej wykorzystuję pełen protokół GAPS (szczególnie u dzieci z wybiórczością pokarmową, ADHD, autyzmem), żywienie niskowęglowodanowe i ketogeniczne, ketozę terapeutyczną (szczególnie u osób z rakiem, chorobami neurodegradacyjnymi, metabolicznymi czyli padaczką, SN, ALS, cukrzycą) oraz żywienie carnivore i posty przerywane. 

Skupiam się na odbudowie błony śluzowej żołądka, odbudowie układu trawiennego, szczególnie jelit. Każda choroba zaczyna się w jelitach, jak mówił Hipokrates, dlatego warto skupić się na nich, aby pozbyć się każdej choroby i każdego objawu.

Jestem pasjonatką mitochondriów, które to są bardzo ważnym elementem naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Te małe elektrownie i ch prawidłowe funkcjonowanie, to podstawa naszego metabolizmu. 

Pasjonuje mnie biologia komórki, mitochondria, zależność między insuliną a chorobami, hipoksją w komórce i niedotlenieniem wpływającym na pracę mitochondriów, powstawanie komórek rakowych i wiele innych chorób.

Prywatnie uwielbiam narciarstwo zjazdowe, kocham konie i muzykę klasyczną.

Zapraszam do mojego świata Się Żyw, wszystkich , również tych którzy stracili już nadzieje.

Certyfikaty